na chill ouciku;* W szkole do 13:10 i później z chłopakami do Venusa i znalazłam taką ładną koszule. W sumie to dwie<3 jedna jaka brzoskwiniowa bez rękawków, a druga w kwiatki i na kołnierzyk ma ćwieeeki śliczne*----* No i później do domu na chwilkę i do Daniela<3 obejrzeliśmy "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" nawet fajne;)) Teraz sobie jem, bo od 10 nic nie szamałam heheheh;p i idę ćwiczyć!:D Aaa jutro idę o 16:30 do dentysty i później Daniel do mnie przychodzi, bo muszę mu pomóc w niemieckim, ale teraz już tak na serio, bo nie czai stopniowanie przymiotników czyyy czeegoś tam *.* Mama nadzieję, że Oliwia mi jutro przyniesie do szkoły moją koszulę, bo już czekam...czekam.... hehehhehe oj to taaka zakręconaa, moja wariatka<33 dobranoc;dd
ALEŻ HEJT!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz