No to dzisiaj nie pojechałam na lodowisko hahahahha :DD Bo stwierdziliśmy z Danielem, że jest za zimno i wolimy posiedzieć w domku:) A więc wstałam dzisiaj wcześniej jakoś o 9 ;c i o 12 poszłam do Daniela, posiedziałam jakoś do 15 i wróciłam. W domu zjadłam obiad, coś tam obejrzałam i znowu poszłam do Daniela. Heehehheheh on zjadł bigos i przyszliśmy do mnie:p jakoś niedawno poszedł i teraz siedzę sobie pod kołderką z lizakiem w buzi, i oglądam sobie "Świat według Kiepskich" i czekam aż mi się film ściągnie. Na jutro nie mam planów.. ;( Coś się wymyśli;*





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz