wtorek, 26 lutego 2013

to jest zbyt trudne............

Wtorek dziś. O godzinie 7:22 wbiła do mnie Parcheta<3 I nie poszłyśmy na pierwszą lekcje czyli niemiecki;p   Później pani wychowawczynie się do nas pruła, ale w sumie olać ją mama napisze usprawiedliwienie:) Po czwartej lekcji poszliśmy na plac bolka i lolka, bo dzisiaj jest 31 rocznica spacerów Świdnickich. I tam była jakaś przemowa i krótka inscenizacja jak było za tamtych czasów;d Później oni poszli do Venusa, a by z Petitą uciekłyśmy i ja wróciłam do szkoły, bo czekałam na Daniela<3 I wróciliśmy razem do domu. Odrobiłam lekcje, coś tam obejrzałam i wyszłam z Paulą na dwór;* i Już z rodzicami gadałam i mogę jechać na kolonie z laskami<3 Zaraz będę oglądała Nianię i coś może zjem:) a jutro udzielam korków Danielkowi, coota moja z niemieckie się pouczymy<33 no dobranoc;))))))))))






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz