hejka, soreczka, że wczoraj nie pisałam, ale jakoś nie miałam ochoty i czasu nie było ;(( No to po kolei;d wczoraj rano wstałam, zjadłam śniadanie i pojechałam z Danielem na jego działkę ;* No i jakoś po 18 wróciliśmy i wyszliśmy z Bartoszem na dwór aa ja byłam głodna to poszliśmy na Orlen na hot-doga. A jak wracaliśmy to wstąpiliśmy na siódemkę, bo chłopaki byli ;)) I Daniel pojechał do domu zmienić buty, a jak wracał to miał wypadek na rowerze ;/ I złamał rękę i ma teraz w gipsie.. ;(( Dzisiaj wstałam jakoś już w południe i pojechałam z tatą się przejechać motocyklem ;DD Jak wróciłam to zjadłam śniadanie i poszłam odwiedzić tego połamańca ;)) Teraz siedzę i gadam z Patiiii na skype<3 haaahhahahah Sram Se Gównem! hahahahahhahahha no tak, że tego ... jutro szkoła to narka ;d
ASK

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz