No to dzisiaj rano sobie wstałam i musiała się szybko ogarnąć i dom, bo Daniel do mnie przyszedł :)) Ale posiedział troszkę i poszedł;/ Taki myk! No i zostałam sama, bo rodzice w pracy :) Poskładam pranie, zjadłam obiad i wyszłam z Oliwią na dwór :) No i byłyśmy w venusie hahahahhahaha jadłyśmy sobie na górze! I chłopaki nam przeszkadzali ;/ Ale uciekłyśmy muhahahahha!! ;d No a później tak na okooooło poszłyśmy do mnie;p I jakiś film oglądałyśmy hahahhaha i na you tube coś tam c; I Olwia pojechała do domu rowerem, a ja wyszłam z Danielem... Podeszłam pod jego klatkę i poszliśmy do biedronki po lody<3 A później do mnie :)) Ale do niego zadzwonił tata i musieliśmy znowu pójść do biedronki nie wiem ... jak to się nazywało.. ale nie kupiliśmy, bo nie było;p hihihihi a jak wracaliśmy to na dworze była Nami i Pati<3 A my poszliśmy znowu do mnie ;-------------))))) I tak już do końca dnia. Teraz siedzę i czekam na rodziciów, bo gdzieś tam sobie wyszli :)) Aaa jutro nie wie..... może pojadę z Danielem na działkę, ale jakoś mi się nie chce.. oj zobaczymy! ;p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz