piątek, 17 maja 2013
Nawet z betonu czasem róża wyrasta
Joł! ;d w szkole dzisiaj luzik c; nie dostałam żadnej oceny ahhahahhaahhaha było losowanie kto z kim siedzi i wylosowałam Weronikę!! i siedzimy w ostatniej ławce pod oknem, tak że goooood!<3 Po lekcjach poszłam do domu na chwilę i pojechałam z Danielem do Lublina, aa na przystanku spotkaliśmy Roksankę;* W plazie kupiłam spodnie i bluzę iii przeszliśmy się po Lublinie i do Świdnika ;))) No i przyszli chłopaki i się zaczęło... nie było takiego momentu żebym się nie śmiała.. co Maślanka wyrabiał toooo się w głowie nie mieści!! ;dd Byliśmy na 7 hahahahahaha biegająca pani i głupawka Kuby na widok jej ****, a później na stacji rozwalali jakieś picie i na koniec poszliśmy na plac iii reszta odpałów! ;dd Zresztą zdjęcia mówiął same za siebie... ;P Danio mnie odprowadził i siedzę sobie, nie mogę wytrzymać patrząc na te fociaczki c; Jutro idę z dziewczynami na meczyk , a później z chłopakami;3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz