czwartek, 13 czerwca 2013

A Ty stój, tam gdzie stoisz, nie mów mi jak mam żyć.

To dzisiaj napiszę sobie o Roksaniee<3 No, to jest to moja chyba taka najdłuższa przyjaciółka z gimnazjum. Z nią pierwszą zaczęłam się tak bliżej kolegować<3 Hahahahhaha nasz pierwsze wyprawy po mieście ;d Chodziłyśmy kupować rodzicom prezenty, hahhaahahhaa i kupowałyśmy gumy papierosy i ogólnie było super. Boże jakie zajebiste wspomnienia<3  Później jakoś kontakt taki bliższy nam się urwał, ale znowu jest okeej;))) Nasze sesje, pozy, hahahhaahah wyjścia na kaufland, masaże cipek<3 słit foce w łazience, jedzenie razem zupek chińskich, a raczej podjadanie ich przez Roksanę ode mnie ;p;* Dużo jest takich rzeczy, ale jakoś nie mogę sobie teraz przypomnieć. Roksana jest bardzo bardzo zajebista! Wiem, że mogę jej zaufać i pogadać o wszystkim, a zwłaszcza o chłopakach. Daje niezłe rady!<3 Ogólnie ona jest powalona, ma dałna i ja jej nie ogarniam.... Kc<3;*

Masz pało, boże.. ;*





Nom, piszcie tematy na asku, a dzisiaj DSD było próbne, ustne i jakoś mi poszło ;) Nie wiedziała co powiedzieć jak zapytała "Jak Polacy spędzają Boże Narodzenie ? " Ale jakoś wybrnęłam ;p No i późnej poszłam na próbę otwarcia Orlika, które odbędzie się jutro ;) Będzie ciekawie. Jak wróciłam do domu to posprzątałam i Daniel przyszedł do mnie. Chwilę pogadaliśmy, coś obejrzeliśmy i poszedł. Ja zjadłam i poszłam do babci. Skróciła mi spodenki i pojechałam z Danielem do Mc Donald's. Dojechaliśmy w pół godziny sama w siebie nie wierzę! ;d A później na myjnie, bo Danio musiała umyć rower ;d Odprowadził mnie i pojechał do domu.  A ja siedzę, gadam z rodzicami i czatuje ;) Jutro ten Orlik i później z Martyną na dwór<3 Zawiodłam się dzisiaj.... Dobranoc ;) 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz