czwartek, 27 czerwca 2013

Mam dla ziomów szacunek, dla frajerów pogardę.

Cześć ;) No wstałyśmy dzisiaj jakoś po 10 ;)) Śniadanko i te spray i o 14 pojechałyśmy na Świdnik ;d Oliwia poszła spotkać się z Moniką, a ja do domu. Przyszła do mnie babcia, bo przyniosła mi bluzki, które przerabiała ;d No i wyszłam na dwór z na rowery z Pati;* Hahahahhaahhahah nie wiem gdzie jestem ;/ Ale dałyśmy radę ;) Taka zajebista przejażdżkaa ;D I Pati poszła do domu, a ja pojechałam do Kuby na siódemkę. Od dziś zawszę tam będę!! No i siedzieliśmy i nabijaliśmy się z takich młotów hahahahhaha boże.. ;/ Chłopak stał jakieś nie całe pół metra od bramki i trafił w słupek.. ;ściana; Pojechaliśmy do sklepu po loda i gumę..... RADZIO<3333333 I z powrotem na siódemkę ;p Spotkaliśmy Janka i Marka tam graliśmy trochę i Kubuś miał kareee hahahhahahahah ;)))))))))) i później marzyłam sobie ooo *****<3 i ii Pan Stefan recytował nam swoje wiersze i zarzucił dwa kawały ;D Ależ on pięknie śpiewa, co nie Kuba? ;* No to jutro mamy zakończenie roku... NARESZCIE!<3 A w niedzielę już jadę, nie mogę się doczekać !! Dobranoc c;




















                                                                       KUBAA<3








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz