hejo ;)))) dzisiaj w szkole te lekcje minęły i nawet nie wiem kiedy ;p W sumie było ich mało i tylko po pół godziny ;d No i poszłam z Werą i Martyną na to otwarcie Orlika. A później wróciłam do domu. I zadzwoniła Oliwia do mnie ;d Pojechałam do niej rowerem. Byłyśmy na zdjęciach i jadłyśmy pizze;) Wróciłam, poszłam się przebrać i przyszłam do chłopaków ;d Trochę posiedzieliśmy hahahhahaha malowałam Kubę ;p I w ogóle przyszedł do nas jakiś pan zaczął nawijać o jakiś imprezach na placu o 23 i o tym jak złamał rękę ;d haahhahahaha boże jakie historie wzruszające. Siedzę teraz w domu i boli mnie noga;/ Jutro ramo będę farbować, a o 15 z Oliwią na mecz. A później może Daniele odwiedzę, bo chory siedzi.... No to cześć ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz