Cześć :) dzisiaj dzień zaliczam do udanych!;d No to rano znaczy jakoś po 11 poszłam z mamą na zakupy, które też były bardzo udane, bo kupiłam kilka ciuszków, aaaalbum! którego szukałam wieki i resztę jakiś pierdół, jak to z moją mamą ;p a jak sobie wróciłam to odrobiłam lekcje i zaczęłam oglądać film i zadzwoniłą Werka<3 no i wyszłyśmy jeszcze z Roksaną<3 One chciały na rolki, ale ja nie chciałam i w końcu stanęło na tym, że ja wezmę piłkę i pogramy.. Ale musiałam pójść do sklepu po marchewki! :) No i jak wyszłyśmy ze sklepu to zaczął padać deszcz hahahahhahahahah ;DD I Wera męczyła się przez jakieś 20 minut żeby zrobić sobie czapkę z gazety, a my z Roksaną o mało się nie posikałyśmy tam na klatce;p No i poszły do Roksany, a ja zaczęłam ogarniać pokój i zdjęłam zdjęcia ze ściany i jutro będę wkleja do albumu.. A jakoś o 17 poszłam z Danielem do Venusa, żeby wymienić koszule bo złą kupiłam rano... I przyszliśmy do mnie zjeść i poszliśmy do niego<3 iiii oglądaliśmy i uczył mnie Daniel grać w Fifę hahahhahahahaahha jakoś coś czaje, ale jeszcze trzeba ćwiczyć! ;))) Jutro niedziela.... może przejadę się z tatą, ale to zależy od pogody :) No i później coś tam nie wiem... :)) Dobranoc c;
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHA WERCIAK<3













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz