LANY PONIEDZIAŁEK! juhu! no to rano o 8 moi kochani rodzice mnie zlali.... i już po wszystkim poszłam dalej spać i wstała o 12 :))) hahahhaha :DD Wstałam, ogarnęłam się , pomogłam coś ta, zjadłam, obejrzałam "Norbit" i przyszli goście do nas.... a o 17 Daniel, i od razu na wejście go oblałam razem z tatą...
Ale niestety musieliśmy się pokłócić i postanowiliśmy zakończyć nasz związek.... To już od dłuższego czasu nie miało sensu........ Jest mi ciężko, ale jakoś dam radę :((((((((( Jutro rano idę do Oliwki i maaaamy takie plany hahahahhahaha<3 A w środę już do szkoły... aaa ja nie chce! Siedzę, gadam, słucham muzyki, nooo i zaraz muszę sobie pościelić na podłodze, bo już tak śpię od czwartku na podłodze hahahahahaha takie tam lenistwo. Święta w porządeczku, ogólnie długi weekend się udał<3 Dobranoc ;)))))

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz