No to dzisiaj w porządeczku, a nawet bardzo! ;d Wstałam sobie, zjadłam śniadanko, posprzątałam i przyszedł do mnie Daniel :)) Posiedział troszkę i poszedł na obiad do domu, a ja do dentysty. c; Już wszystkie ząbki mam zdrowe i można jechać do ortodonty... ;/ Po lekarzu pojechałam z mamą na zaaaaaakupy i do babci ! Alee była jazda c; i kupiłam wszystko na jutrzejsze spotkanko :))) A po zakupach wyszłam na chwilę spotkać się z Pati i Nami, ustalić szczegóły jutra, a później poszłam do chłopaków... Pogadaliśmy trochę.. oni grali w chowanego, a jak już się ściemniło to Bartek wziął od Krzyśka latareczki takie małe, białą i czerwoną, i zaczęli świecić po oknie takich ludzi. I nagle wychodzi jakiś stary dziadek i zaczyna ich ganiać hahahahahhahahahahhaha wszyscy uciekają, a ja sobie siedzę z Markiem, Jankiem i Danielem spokojnie na ławeczce. I pan zabrał Kubie plecak, ale nie wiem czy go odzyskał, bo ta pała Daniel musiał iść do domu... no i ten tego.. ;/ Jutro se nie idę do szkoły, bo idę na promocje do podstawówki ;)) i jakoś o 17 przychodzą do mnie ludziska :DD No to wszystko! Dobranoc<3











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz