w szkole dzisiaj było spoko :) Na niemieckim poszliśmy na salę gimnastyczną obejrzeć jakiś koncert :) I było nawet spoko, weszłam na scenę i tańczyłam makarenę hahahahhahahaahha z Werą:D<3 ale pogubiła kroki i zeszła... Po lekcjach ogarnęłam u siebie w pokoju i wyszłam na chwilę na dwór, bo jak tylko tata wrócił to pojechaliśmy się przejechać motocyklem! ;dd hahhhaahahh no i na lody do piask pojechaliśmy sobie, a jak wróciłam to wyszła z Pati i Nami na dwór<3 ii ten no.. właśnie hahahhahahh ;d no i wróciłam i obejrzałam "Zmierzch" a teraz czekam na rodziców i jem sobie kisiel... Na jutro brak planów ;/








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz