no to dzisiaj już jest lepiej.. ale nie najlepiej. W szkole jakoś normalnie, po angielskim mi się lepiej zrobiło, aa na w-f to już w ogóle! ahahahahh z Oliwkom<3 jutro jej nie ma w szkole... ;c Po szkole odrobiłam niemiecki, bo mamy tego w chuj! I wyszłam sobie z Pati i chłopakami aaa no i zaniosłam zdjęcia do wywołania. Poszliśmy na 7 i tam graliśmy hahahahahha w "siatkówkę" taaa... z Danielem w siatkówkę... nie da się.. ;p Aaa później poszliśmy na Orlen po hot-doga i do kauflanda. No i na koniec jeszcze Daniel do mnie przyszedł, ale to na godzinkę może więcej ;* iii siedzę sobie, ogarniam włosy i się uczę. Jutro na 17:30 na zebranie do szkoły z tatą idę :D hahahhahahah powinnam się na jutro nauczyć psalmu 37 na religię, ale jakoś nie chcę mi się.... ciekawe czy chłopaki się nauczyli.. ?! No i kiedyś muszę Pati z niemieckim pomóc :)

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz